Drugie życie pierwszych jRPG

Może i biblioteka gier na Switch rzeczywiście staje się zbiorowiskiem staroci. Może i rzeczywiście ostatnio pojawiło się jeszcze więcej reedycji i portów sprzed kilku lat. Ale jeśli dzięki temu mam szansę zagrać w kultowe Grandia II z 2000 roku, siedząc przez pięć godzin ściśnięty w wagonie pociągu, to mogę powiedzieć jedno: dejcie wincyj.

Czytaj dalej Drugie życie pierwszych jRPG

Przeciek (nie)kontrolowany

Chcąc ustrzec się przed wszelkimi rzekomymi przeciekami, jakie pojawiają się w sieci na chwilę przed zbliżającymi się targami E3, można zrobić jedną z dwóch rzeczy: zamieszkać pod kamieniem albo wszystkie informacje okołotargowe podzielić przez trzy i spokojnie czekać do godziny zero. Z racji braku kamienia, wybrałem tą drugą opcję i od ładnych kilku lat skutecznie ją realizuję.

Czytaj dalej Przeciek (nie)kontrolowany

Dwa światy na Digital Dragons

W ciągu roku, zwykle w okolicach lata, odbywa się w Polsce prawdziwy festiwal imprez związanych z grami. To właśnie wtedy gracz, taki jak ja, może powiedzieć, że czuje się najlepiej, bo znajduje się w towarzystwie „swoich”. Kiedyś to samo mówiłem o Digital Dragons, choć od jakiegoś czasu towarzyszy mi na tej imprezie swego rodzaju uczucie odosobnienia. Punkt kulminacyjnym nastąpił w tym roku.

Czytaj dalej Dwa światy na Digital Dragons