Dekada eksperymentów

Gdyby ktoś mnie zapytał, z czym kojarzą mi się lata „dwutysięczne”, powiedziałbym, że z rewolucyjnymi nowinkami technologicznymi, które nie zrewolucjonizowały niczego, a także z całą masą znakomitych tytułów, które pokazały, że pomysłowość i talent ludzi z branży, a zwłaszcza wschodzących gwiazd nie mają końca.

W tym wpisie zamierzam rozliczyć się z minioną dekadą w gamingu i opowiedzieć o niej pokrótce tak, jak ją zapamiętałem: jako dekadę nowych wyzwań, stawiania pierwszych kroków w nieznane, pełnej twórczej niezależności i idącym za nią workiem nietuzinkowych pomysłów. Choć nie można zapomnieć, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat zdarzały się także mniej przyjemne chwile, niekoniecznie związane stricte z grami.

Czytaj dalej Dekada eksperymentów

Wojna, którą z chęcią przeżyłbym jeszcze raz

Przy okazji zapowiedzi Overwatch na Nintendo Switch, niesłabnącej popularności Fortnite i mojego wielkiego powrotu do Counter-Strike, przypomniałem sobie o innej sieciowej strzelance, z którą spędziłem bodaj najwięcej czasu spośród wszystkich gier z tego gatunku, a z paczką szkolnych znajomych na jej serwerach witaliśmy rozpoczęcie nowego roku szkolnego.

Czytaj dalej Wojna, którą z chęcią przeżyłbym jeszcze raz