9 generacja musi na mnie zaczekać

Piszę te słowa dosłownie chwilę po premierze PlayStation 5 i Xbox Series X/S. Niemal wszyscy moi znajomi złożyli zamówienia na konsole sekundy od uruchomienia przez sklepy preorderów. Ja ze swoim zamówieniem postanowiłem się wstrzymać. Tak z rok co najmniej.

Czytaj dalej 9 generacja musi na mnie zaczekać

Dekada eksperymentów

Gdyby ktoś mnie zapytał, z czym kojarzą mi się lata „dwutysięczne”, powiedziałbym, że z rewolucyjnymi nowinkami technologicznymi, które nie zrewolucjonizowały niczego, a także z całą masą znakomitych tytułów, które pokazały, że pomysłowość i talent ludzi z branży, a zwłaszcza wschodzących gwiazd nie mają końca.

W tym wpisie zamierzam rozliczyć się z minioną dekadą w gamingu i opowiedzieć o niej pokrótce tak, jak ją zapamiętałem: jako dekadę nowych wyzwań, stawiania pierwszych kroków w nieznane, pełnej twórczej niezależności i idącym za nią workiem nietuzinkowych pomysłów. Choć nie można zapomnieć, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat zdarzały się także mniej przyjemne chwile, niekoniecznie związane stricte z grami.

Czytaj dalej Dekada eksperymentów

Dzień dobry. Poproszę Xboxa i konsolę.

Podczas gdy całe rzesze graczy od lat biorą udział w bratobójczej wojnie, by rozstrzygnąć spór o to, która platforma do grania jest najlepsza, albo dyskutują o swoich ulubionych grach do późnych godzin nocnych, reszta wykazuje się zdrową ignorancją, której tak bardzo im zazdroszczę.

Czytaj dalej Dzień dobry. Poproszę Xboxa i konsolę.